Astma

Astma jest ciężką, przewlekłą chorobą dróg oddechowych. Dotyka zarówno dzieci jak i dorosłych bez względu na płeć. Choroba ta charakteryzuje się długoletnim przebiegiem, często jest niewyleczalna i towarzyszy pacjentowi przez całe życie. To głównie od leczenia astmy zależeć będzie intensywność jej objawów i częstotliwość nawrotów.

Do ataków astmy dochodzi poprzez skurcze mięśni znajdujących się wokół ścianek dróg oddechowych. Skurcze te powodują ich zwężenie a w efekcie stan zapalny. U pacjentów zauważą się wtedy najczęściej występowanie flegmy bądź zwiększonej ilości śluzu.

Podrażnione drogi oddechowe powodują problemy z oddychaniem, dlatego astma jest zamiennie nazywana także dychawicą. Chory kaszle, czuje ucisk w klatce piersiowej i ma świszczący oddech.

Ataki astmy

Ataki astmy występują najczęściej w nocy bądź rano. Ich częstotliwość zależna jest od stosowanego leczenia i stadium zaawansowania choroby.astma płuca

Najwięcej osób choruje na astmę oskrzelową, czyli przewlekłe zapalenie oskrzeli oraz astmę alergiczną, która zwykle pierwsze oznaki daje przed 30 rokiem życia. To właśnie ta odmiana schorzenia jest najbardziej charakterystyczna w przypadku dzieci. Warto podkreślić, że występowanie astmy alergicznej można skutecznie zniwelować stosując prawidłowe, systematyczne leczenie antyalergiczne.

Rzadziej występuje astma zawodowa, która jest następstwem kontaktu ze szkodliwymi czynnikami w miejscu pracy – ta jednak zignorowana może łatwo przeobrazić się w rodzaj astmy oskrzelowej. Wymienia się także astmę aspirynową, spowodowaną reakcjami niepożądanymi na aspirynę a także astmę sercową, którą wywołuje głównie niewydolność układu krążenia. Trzeba pamiętać, że astmy nie da się całkowicie wyleczyć, ale dzięki szybkiej interwencji i podjęciu prawidłowego leczenia można skutecznie zminimalizować natężenie i częstotliwość ataków duszności.

Jakie są jej objawy?

Przede wszystkim jest do duszność. Osoba u której rozpoczyna się atak astmy zaczyna mieć świszczący oddech. Wiele osób deklaruje, że czuje uciskanie w klatce piersiowej. Ataki astmy mają w zwyczaju pojawiać się o różnych porach dnia. Najczęściej jest to noc lub ranek. Często atak występuje także po dużym wysiłku. Oprócz tego, może być wywołany także przez śmiech, silne lub skrajne emocje lub na skutek wdychania dymu tytoniowego.

Jednym z głównych i najważniejszych objawów astmy jest niska wydolność wysiłkowa, co oznacza, że osoby te szybko się męczą i nie są tak sprawni jak ich rówieśnicy. Potrafią przebiec mniej metrów i przepłynąć na krótszy dystans. U niektórych astmatyków, nawet mały wysiłek objawia się poważną zadyszką, lub nawet napadem duszności i silnym kaszlem.

Główne symptomy astmy to: kaszel, który jest nadzwyczajnie suchy. Jest on męczący dla chorego, gdyż towarzyszy mu cały czas. Niezależnie od tego czy osoba jest przeziębiona czy nie. Kaszel należy do najczęstszego objawu tej choroby. U młodszych dzieci, kaszel często jest jedynym symptomem. Taki wariant astmy nazywamy wówczas „kaszlowym”.

Dane statystyczne dotyczące astmy

Astma jest chorobą, na którą cierpią ludzie na całym świecie. Według danych statystycznych Światowej Organizacji Zdrowia liczba chorych to nawet 300 milionów osób i trzeba dodać, że liczba ta każdego roku wzrasta.

W całej Europie na astmę choruje blisko 30 milionów osób (najwięcej chorych mieszka w Wielkiej Brytanii, najmniej w Albanii) a tylko w samej Polsce żyje około 4 milionów astmatyków. Na astmę w Polsce cierpi również około 10% dzieci a choroba dotyka częściej najmłodszych mieszkających w dużych miastach.to jest astma

To co przeraża najbardziej to fakt, iż u ponad połowy chorych, astmy oficjalnie nie zdiagnozowano. Wiąże się to przede wszystkim z tym, że choroba ta mylona jest najczęściej z alergią z powodu podobnych objawów. Z tego też względu większość astmatyków jest nieleczona bądź leczona nieprawidłowo. Na świecie każdego roku umiera 250 000 astmatyków (według danych, w Polsce liczba zgonów spowodowana astmą to 1 500 rocznie), właśnie z powodu zaniedbanej i postępującej choroby.

Wylicza się, iż w samej Polsce nawet 2 miliony Polaków w ogóle nie zdaje sobie sprawy z obecności astmy w organizmie. Może to wynikać z faktu, iż tylko 5% wszystkich astmatyków boryka się z jej ciężką postacią. Najczęściej występującą odmianą astmy jest ta pochodzenia alergicznego – według danych aż 80% dzieci i średnio 50% dorosłych zmaga się z tą chorobą właśnie z powodu stałej ekspozycji na jeden z alergenów.

W obliczu coraz większej liczby zachorowań na astmę ważna stała się edukacja społeczeństwa o tej chorobie. Niestety nadal aż 53% pacjentów nie zdaje sobie sprawy, że nieleczona może doprowadzić do zgonu a blisko 45% chorych nie zostało dokładnie poinformowanych przez lekarzy prowadzących o stałym harmonogramie przyjmowania leków. Nadal również złe diagnozy są zagrożeniem dla życia i zdrowia astmatyków.

Z badań przeprowadzanych w Polsce wynika, że dobrze wyedukowani pacjenci rzadziej trafiają do szpitala ze stanami zaostrzenia choroby. Po jednym z programów edukacyjnych liczba przyjęć osób do hospitalizacji spadła aż o 66% a karetki pogotowia wyjeżdżały do astmatyków rzadziej aż o 64%.

 

 

66 Responses to Astma

  1. Kasia pisze:

    Mam pytanie, czy ktokolwiek spotkał się w swoim życiu – czytając informacji na temat astmy, z czymś takim jak „cudowne uzdrowienie” ? No nie chodzi mi tutaj, o jakieś moce nadprzyrodzone w leczeniu astmy 🙂 ale raczej o to, czy idzie zrobić cokolwiek takiego, co da nam możliwość zapomnienia / wyleczenia się z astmy?

    • ola pisze:

      Wszystkim astmatykom bardzo polecam witaminę D3 w kapsułkach.
      Nie obiecuję, że każdemu pomoże. Mi jednak pomogła zasadniczo. Najpierw na jesieni próbowałam 1000 j.m. (czyli 25 mikrogramów) – pomogło na 2 tygodnie. Potem wzięłam 2000 j.m. (czyli 50 mikrogramów) i to trzyma mnie w dobrym stanie już całą zimę. Czuję się re-we-la-cyj-nie! Pierwszy raz od wielu lat! Oczywiście nie wolno odstawiać sterydów, ale prawdopodobnie będzie można zmniejszyć dawki. Nawet przeziębienia się inaczej przechodzi. Jeśli o mnie chodzi, to biorę VitrumD3 Forte.
      Poszperajcie w internecie na temat witaminy D3, ogólnie, ale i w kontekście astmy. Różnych ciekawych rzeczy się dowiecie, m.in. tego jak ukrywa się wiedzę o tej witaminie 🙁
      Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrowia.

      • Pawelo4654 pisze:

        Oczywiście, że w przypadku astmy nie ma mowy o „cudownym uzdrowieniu”… jednak na szczęście żyjemy w XXI wieku i medycyna przychodzi nam z pomocą. Tak jak pisała Ola witamina D3 działa super. Od siebie polecał również wspomóc się inhalatorami. Jednym z najlepszych na rynku jest Inhalator pro sanity. Charakteryzuje się dużą wydajnością – aplikacja 1 ml leku w 2 minuty co bardzo ułatwia życie. Pozdrawiam i Wszystkich życzę zdrowia na święta i nie tylko 🙂

        • kasia pisze:

          witam, zwracam sie z ogromna prosba . Potrzebuje odkupic chociaz jedno opakowanie Berodualu.!! W pomieszczeniu w ktorym spie z synem pojawila sie plesn, nawet nie wiedzialam ze jestem na to uczulona, W nocy sie dusze doslownie nie jestem w stanie zajmowac sie nawet synem z braku snu .zostal mi berodual od syna ktory ma to okresowo przepisywane na dysplazje oskrzelowo plucna ,ale sie skonczyl. Lekarz POZ rozklada rece dal tylo skerowania i tyle a kolejki do lipca i lepiej. Nie wiem juz co robic.. blagam o pomoc zostawim e-mail. cariniosa2137@gmail.com

      • Anna pisze:

        a po jakim czasie zażywania witaminy D3 nastąpiła poprawa?

      • Barbara pisze:

        Całkowicie potwierdzam wyleczenie astmy witaminą D3 forte.

    • Tomi pisze:

      Ja się wyleczyłem.

  2. kornik pisze:

    nie istnieje coś takiego jak wyleczenie się z astmy. Astma może być uśpiona, przez wiele lat. jeśli się leczysz i zaprzestajesz: pojawia się złudzenie że skoro nie biorę leków i nie mam ataków to koniec z moją dolegliwością. niestety po kilku latach wraca ona często z dwojoną siłą a to że z wiekiem i przez zaniedbanie powiększa się…. morał z tego taki dbaj o płuca: biegaj, pływaj, inhaluj zioła ale i bądź pod kontrolą lekarza przynajmniej raz na trzy miesiące!!

    • nero84 pisze:

      jesteś w dużym błędzie. Z astmy idzie się wyleczyć ale 90% lekarzy pulmonologów albo robi to specjalnie na korzysc koncernów albo ma tak ubogą wiedzę w tym temacie.

      • halina pisze:

        BARDZO PROSZĘ O PODANIE NAZW LEKÓW NA MÓJ ADRES. BŁAGAM I DZIĘKUJĘ 🙂

        • pawel pisze:

          technika bowena . albo metoda buteyki prosze sie zapoznacc , biorezonans w razie pasozytow zerujacych na plucach powodujacych astme …robaki grzyby plesni …biorezonans metoda folla czy jakos tak

  3. abaddon pisze:

    I tak w społeczeństwie jest nadal za mała świadomość istnienia astmy i astmatyków. A można by to zmienić paroma programami edukacyjnymi.

    • Tosiasia pisze:

      Moja rodzina twierdzi, ze nie mam astmy, mimo iż mam wszystkie objawy. Ale niedługo (za tydzien) jadę do szpitala w celu przeprowadzenia badań w tym kierunku.

  4. Tomasz pisze:

    czy przebywanie ponad rok czasu w pomieszczeniach gdzie jest grzyb może pogorszyć obiady astmy

  5. Leo pisze:

    Kasia ja pozbyłem się astmy , astma oskrzelowa, czym leczyłem i jak przechodziłem to dramat, stosowałem akupunkturę i nanotechnologie, astma ustąpiła po 1 miesiącu choć swobodę w odbywaniu już odczułem po 1 dnia. Leków nie stosuje żadnych , a wcześniej 2 razy dziennie sterydy. Mój lekarz mówi ze stosowanie LW ( akupunktury i nanotechnologii ) to Niemożliwe. A dla mńie możliwe już 2 lata bez astmy a z lekarzem pulmonologiem widziałem się na nartach w górach i dalej nie wierzy.
    Staram się nie pisać na forach bo ludzie szkoda mi czasu na tych co są zamknięci , zadają potwierdzeń badań a niektórzy piszą o złej diagnozie . Mam to wiesz gdzie co ludzie mówią , wiedza lepiej ńiech się męczą . Jestem otwarty tylko na tych co chcą i z takimi osobami chętnie podejmują rozmowę . Jak chcesz podeśle ci protokol który stosowałem

    • Burdziak pisze:

      Proszę o kontakt, jestem bardzo zainteresowana Pana leczeniem astmy. Pozdrawiam

    • Hanna Gawrońska pisze:

      Leo,podaj proszę więcej szczegółów… Jak to się stało że jesteś zdrowy. Bardzo chciałabym wiedzieć ze względu na tych którzy chorują

    • Malgorzata sienko pisze:

      Witam…..czy Pan moze opisac co dokladnie stosowal? Dziekuje

    • andre pisze:

      Leo,
      proszę o kontakt, jestem zainteresowany, proszę o więcej szczegółów.
      pozdrawiam

    • Maria pisze:

      Czy jest możliwość otrzymania tego protokołu? Od stycznia 2015 mam astmę i chcę się jej pozbyć. Uprzejmie proszę o kontakt. Maria (maria_chodorowska@yahoo.com)

    • Angelika pisze:

      Proszę o kontakt

    • Sławek pisze:

      Leo prosze o pomoc,jestem chory ale nie radzę sobie mimo leczenia. Kaszel i duszności to codzienność. Az żyć się nie chce. Prosze o kontakt

    • Robert pisze:

      Z tego co na szybko udało mi się wygooglac, to nanotechnologia to raczej przyszłość niż teraźniejszość. Zechciałbyś podać więcej informacji? Myślę ze jako ktoś kto sam mia\miał problemy z astma, wiesz jakie to brzemię i jak każdy z nas poszukuje możliwego leczenia dla siebie lub bliskich.
      Szczególnie że astma z uwagi na mierną diagnostykę (nie tylko w Polsce), to masa rożnych schorzeń i stąd to co pomaga jednemu niekoniecznie pomoże innym. Jednak jako chorzy powinniśmy mieć pogląd dostępnych opcji leczenia.

      • pawel pisze:

        technika bowena bowtech , metoda buteyki , akupunktura , no i biorezonans metodą follaa niemieckiego fizyka w celu usuniecia pasozytow z pluc typu robaki grzyby plesni…wiem ze jeszcze materac piotrowicza INNOVATOR …kazdym z tych sposobow mozna wyleczyc astme

    • morawska pisze:

      prosze o szczegoly jestem ainteresowana,dziekuje.

    • Olga pisze:

      Leo jestem bardo zainteresowana twoim leczeniem. Czy moglbys wyslac krotki opis procedur. Pozdrawiam Serdecznie.olga

    • Mirek pisze:

      Czesc Leo ja niedawno zachorowalem na astme mam 50 lat czy moglbys mi przeslij ten Protokoll jak sie z tego wyleczyles bylem by ci bardzo wdzwieczny moj email kozm@gmx.de

    • Tez bardzo by, prosiła o poradę , bo nabawiłam sie strasznego kaszlu jakiegoś chronicznego od zanieczyszczenia w Meksyku i kaszle juz 3,4 lata a jak mieszkałam 25 lat w Hiszpania ja nigdy nie KASZLALAM. Tez wykonuje rożne badania i dopiero przypadkiem lekarz z pogotowia młody podpowiedział mi ze to moze być astma KASZLOWA a robię badania w szpitalu Zdunowie i chyba będę robić BRONKOSKOPIE a to zalecają na sam koniec badań . W Meksyku chyba juz bym umarła a w Europie mam kartę unijna i rachunki lecą a nikt nie podpowiedział mi nawet ze to moze być astma KASZLOWA tylko meksykański lekarz powiedział ze to hiperaktywny BRONKIT i jakis RINUSINITIS chroniczny ale to zaczęło sie od Meksyka zanieczyszczone powietrze . Jestem juz w Europie i nie ustaje . Koszmar. Taki kaszel ze kurde musze chodzić w picznikach bo az sikam . Jak czytam ze ten kaszel moze być juz na całe zycie to az włosy dęba mi stają horror koszmar a jeszcze jak czytam ze z astmy ludzie umierają to juz całkowity horror . Jest taka możliwość ze człowiek jedzie za praca do Meksyka na 4 lata a wraca całkowitym inwalida z astma KASZLOWA czy OSKRZELOWA A PŁUCA MAM W PERFECYJNYM STANIE. Az nie moge wierzyć ze rozwinęła mi sie moze i ta astma KASZLOWA bo zeby az kaszleć juz 4 lata to cos okropnego i ze to wlasnie przytrafiło sie mnie? Tez zauważyłam ze lekarze jakby udawali dudka .Mowia czy w rodzinie ktoś miał astmę ale u mnie nie to zaczęło sie od Smogu śmierdzącego zanieczyszczonego powietrza w Meksyku. Bardzo tez proszę o JAKAS CUDOWNA RECEPTĘ NA POZBYCIA SIE TEJ ZARAZY A JA BEDE INFORMOWAĆ SIE O TEJ WITAMINIE I AKUMPANTURACH I TYM I TEJ NANOTECHNOLOGI CO TO TAKIEGO…Trzeba próbować bo laboratoria i lekarze ubijają na nas interes a my umieramy albo sie męczymy. Nie wyobrażam co by było gdybym nie miała ubezpieczenia tej niebieskiej karty unijnej chyba bym kopyta wyciągnęła w tym Meksyku .

    • Milena pisze:

      Prosze o napisanie co pan robil i jakie kroki podejmowal w celu wyleczenia astmy. Moja 3,5 letnia corka ma astme dwa razy trafila do szpitala bo lekarz zle ja zdiagnozowal. Ostatni raz byl tragiczny mala musiala byc podlaczona pod tlen przez 3 doby. Prosze o odpisanie. Bardzo mi zalezy. Pozdrawiam.

    • Mamon pisze:

      A ja chcialam powiedzieć ze moja wnusia która ma 6 lat i mieszka w Angli jest astmatyczką która często łapie duszności .. Ambulans zabiera ją ze szkoły .. ponieważ dostaje ataku duszności jak jest w szkole.. Może ktoś mi coś poradzi bo jak długo można podawać dziecku sterydy .. Pomóżcie proszę . zdesperowana babcia .. Halina..

    • mania pisze:

      Witaj, jestem bardzo zainteresowana Twoja droga do wyleczenia z astmy. Czy mogłbys sie ze mna podzielic info?

      szamania@hotmail.com

    • czarnylaptop@gmail.com pisze:

      Błagam pomóż mi. Napisz co robić.

    • pawel pisze:

      Prosze o protokól dziekuje z gory dzis tez za czalem akupunkture

    • pawel pisze:

      buczyna007@op.pl podaj ten protokól ..dzis tez bylem na akupunkturze pierwszy raz ,mialem dziwne wrazenie ze cos nagle sie odblokowalo…ale to dopiero pierwsza wizyta wiec poprawy raczej niema potrzeba czasu…prosze podaj protokól

  6. nero84 pisze:

    Niestety lekarze w Polsce nie potrafią leczyć astmy. Leczenie astmy nie polega na przyjmowaniu sterydów i silnych antyhistaminów. To jest leczenie objawów. Przyczyną astmy jest grzybica oraz pasożyty. Po przeleczeniu tych dwóch problemów astma znika. I nie jest to nic nadzwyczajnego. Ja tak wyleczyłem mojego syna. Po tonach sterydów które przyjął, wszystkich dostępnych antyhistaminów był wrakiem. Wystarczyła miesięczna kuracja gdzie otrzymywał najpierw przez kilka dni lek na pasożyty a potem całą armię silnych probiotyków na grzybicę. Problem z astmą zniknął. Generalnie problemy z układem oddechowym związane są z niewydolnością i problemami w ukłądzie pokarmowym.

    • Burdziak pisze:

      Witam serdecznie. Proszę o kontakt. Jestem bardzo zainteresowana tą metodą leczenia. Wierzę tylko i wyłącznie w naturalne metody.Zwalczanie grzybów również uważam za genialne.

    • Małgorzata pisze:

      Witam serdecznie proszę o kontakt. Dowiedziałam się dwa miesiące temu, że mam astmę oskrzelowa i zażywam różne leki po ktorych nie czuje się komfortowo. Mam 43 lata i szukam innych sposobów na leczenie astmy. Jeśli Pani udało się wyleczyć syna to prosilabym o kilka wskazówek w tym temacie. Z góry dziękuje Małgorzata

    • Maria pisze:

      Uprzejmie proszę, jeżeli jest to możliwe, o kontakt – co to za lekarstwa na grzyby / pasożyty? Maria (maria_chodorowska@yahoo.com)

    • Angelika pisze:

      Proszę o informację…jak można się z Panem skontaktować. Zdiagnozowano u mnie astmę, córka też zaczyna mieć objawy…

    • Marzena pisze:

      Witam serdecznie. Proszę o kontakt. jestem zainteresowana metodą leczenia.

    • ewita pisze:

      Bardzo proszę o podanie nazw leków, które pomogły Pana dziecku.

    • Marzena pisze:

      Witam,prosze o kontakt oraz wskazowki odnosnie probiotykow i leczenia,borykam sie z tym problemem u mojego syna od dawna.

    • lucyna pisze:

      czesc ja mam syna ma 8 lat i teraz przez 7 miesiecy ma cagly kaszel lekarze najpierw mowili ze to alergia bral syrop na alergie niempomaga jest na dziennych steroidach i tez za wiele nic niedaje wien doktorzy mowia ze to astma ale te inhalatory ktore bierze niepomagaja prosze napisz mi nazwe tych lekarst co uzywalas zeby wyleczyc syna bylabym ci bardzo wdzieczna bardzo dziekuje z gory

  7. Monika pisze:

    Panie Leo proszę o kontakt w sprawie pomysłu na wyleczenie się z astmy. Mój 6-letni syn ma oskrzelową, wyniki są kiepskie (tzw. odwracalność aż 48 a dwa lata temu było 24…) Mam otwarty umysł. Chcę próbować czegoś co nie jest jakimś wyrobem chemicznym. Zaczełam stosować kody uzdrawiania, wiem, że wiele dzieje się w ludzkiej podświadomości. Tak czy inaczej nalegam na kontakt. Dziękuję, Monika

  8. CK93 pisze:

    Cóż ja choruję na astmę od małego. Objawiało się to u mnie częstym zapaleniem oskrzeli,ostrą ciemieniuchą w okresie dzieciństwa i spłyconym oddechem pojawiającym się samoistnie, bądź po wysiłku. Początkowe leczenie okazało się dość niekompetentne Pani Doktor nakazała pozbycie się wszelkich zasłon,firanek i dywanów ,oraz przepisała mi jedynie tzw. wziewy. Całe jednak szczęście zmieniłam lekarza (i tu wszystkim polecam szczególnie osobą ze Świętokrzyskiego Poradnie Alergologiczną w Starachowicach) ,który stwierdził ,że głupotą jest pozbywanie się tych wszystkich rzeczy typu zasłonki itd.,bo przecież jak pójdę do kogoś w odwiedziny ,czy będę nocować to też będę narażona na te same czynniki ryzyka ,więc to nie tędy droga. Tak samo leczenie samymi wziewami,czy branie antybiotyków przy byle zapaleniu oskrzeli gdy nie występuje gorączka stwierdził ,że jest wprost szczytem głupoty. Po wykonaniu kilku podstawowych badań zalecił mi na jakiś czas dietę polegającą na odrzuceniu na jakiś czas pokarmów mogących powodować reakcje alergiczną ,a tym samym wywoływać ryzyko duszności, następnie w określonych odstępach czasu jeździłam do niego na zastrzyki odczulające i przyjmowałam też specjalne leki wziewne,które miały za zadanie stopniowo przez kilka godzin przyczyniać się do rozkurczu oskrzeli.I muszę powiedzieć ,że ta terapia okazała się bardzo skuteczna i jedynie w okresie gimnazjum miałam łagodny nawrót choroby z którym jednak lekarz sobie szybko poradził i jak do tej pory nie odczuwam większych skutków mojej astmy(mam już 22 lata).Czasami jest to po prostu zmęczenie spowodowane wysiłkiem ,ale nigdy jakieś wielkie duszności i nawet w ogóle duszności.

  9. Agnieszka pisze:

    Czy napad astmy (poranny, aczkolwiek nie wiem czy to ma znaczenie) z jakimś czasem może sam ustąpić? Pytam, gdyż nie mam leków, a jestem pewna, iż zachorowałam (już mam świstek od mojego lekarza rodzinnego z podejrzeniem astmy oskrzelowej i do tego poranne duszności, świszczący oddech, szybkie męczenie się, kaszel oraz „plucie” żółtawą mazią) a dopiero za niecałe dwa miesiące jestem zapisana do lekarza na sprawdzenie. Te ataki mnie wykończą… a tu jeszcze sesja się zbilża. I weź zdaj jak się nie wysypiasz, bo cię jakiś głupi kaszel i duszności łapią :/

    A może jest jakiś sposób, żeby to chociaż załagodzoć zanim nie dostanę leków?

  10. e.korbel pisze:

    Panowie i Panie 18-25 lat do udziału w badaniach fokusowych poszukiwani!

    Leczący się na przewlekłe, nieinfekcyjne choroby dróg oddechowych.

    Badanie we środę 21 października, po południu od 16.00 i od 18.00, w centrum Warszawy. Płatne 80 zł za rozmowę do 1,5 godziny od razu po badaniu.

    Serdecznie zapraszam: 737-866-256

  11. Krystyna pisze:

    Witam,od kilku lat choruję na astmę i alergię.Leczą mnie sterydami,pprostu puchnę.Zaczyna się ostooporoza po sterydach ,proszę o kontakt,oczyszczałam organizm i i i nie wiele mi to dało,być moze robię coś nie tak.Pozdrawiam.

  12. Adek pisze:

    Jeżeli chodzi o astmę to bardzo pomaga metoda butejki ktora polega na splyceniu oddychania mozna ja znaleźć w google oraz tak jak kolega stwierdzil leki przeciw pasożytom ja po prostu stosowałem czosnek i zioła takie jak kora lapacho 1szklanka dziennie lub tran 2 kapsulki na dzien

  13. sevik pisze:

    Ja niedawno zaczęłam brać na astmę lek asmenol i muszę powiedzieć, że nie tylko ataki są teraz znacznie lżejsze, ale też wydaje mi się, że są rzadsze. I jakoś rzadziej mam to paskudne uczucie, że nie mogę oddychać.

  14. Mateusz pisze:

    Witam. Czy ktoś słyszał może o technice Bowena? Choruję na astmę i ostatnio w poczekalni do lekarza ktoś polecił mi właśnie taką metodę jak wysoce skuteczną. Nie wiem co o tym myśleć, bo nigdy wcześniej nie słyszałem o czymś takim. Zapytałem też lekarza i ten także się nie orientował – coś tam mu się obiło o uszy, ale osobiście się nie znał na tej tematyce. Może ktoś z Was już próbował. Proszę o jakieś komentarze, ponieważ zależy mi na normalnym życiu – bez astmy i bez leków. Pozdrawiam!

  15. Bożena pisze:

    Myślę, że warto by było,abyście zainteresowali się Terapią Bowena. w XX wieku, w Australii, stworzył ja Tom Bowen. Początkowo za pomocą tej techniki, pomagał głównie swojej żonie, która cierpiała na astmę. Zauważył, że kiedy w czasie napadu duszności, stosował w różnych punktach na jej ciele, pewne sekwencje ruchów, ataki mijały i nie było konieczności korzystania z pomocy szpitalnej.
    Z czasem rozwinął technikę tak aby można było ją stosować również w innych schorzeniach.
    Nie ukrywam, że jestem terapeutką Terapii Bowena, ale chcę dzielić się tą wiedzą z osobami, które dzięki tej metodzie, mogą sobie pomóc.
    Poszukajcie w swojej okolicy terapeutę techniki Bowena, a z cała pewnością udzieli Wam wyczerpujących informacji.

  16. halina pisze:

    BŁAGAM O PODANIE NAZW LEKÓW NA ASTMĘ KASZLOWĄ !

    • Barbara pisze:

      Witam. Poszukuję do badania rynkowego osób w wieku 25-50 lat chorujących na astmę i stosujących lek Symbicort. Spotkanie odbędzie sie w Warszawie, w poniedziałek-20 czerwca 2016r. Za poświęcony czas- ok. 2 godziny-gratyfikacja finansowa. Zainteresowane osoby proszę o kontakt: 508100876

    • Mama pisze:

      Mi pomaga asmenol

  17. Eno pisze:

    Ja na astmę stosuję ALVESCO i Fostex. Wcześniej zamiast Fostex miałem Ventolin. To co robię to tylko uśpienie tej choroby – jak ją natomiast wyleczyć?

  18. mateo pisze:

    Ludzie przestańcie się truć i wierzyć lekarzom trują nas na potęgę

    opowiem moją historię

    chorowałem na astme 10 lat
    i leki ,sterydy ,dmuchawki itp śmiechu warte

    jak pewnego razu zaczółem czytać co pani doktor mi przepisuje lekarstwa na grzyba a dokładnie usunięcie grzybicy
    zastanawiam się jakiej grzybicy i tu nagle wszystko jasne candida
    i mało tego dawał mi słabe lekarstwa bo nie chciała żebym wyzdrowiał gdyz byłem biznesem który za wszystko płaci hahahha masakra

    wziołem w swoje ręce całą sprawe i kupiłem książkę woda utleniona na straży zdrowia na allegro i zakazane terapie jerzego zięby

    5 miesięcy diety jadłem warzywa owoce oczyszczałem organizm i robiłem inhalacje woda utleniona i piłem wode utlenioną
    także robiłem inhalacje z wodorowęglanu sodu
    astma znikneła po 5 miesiącach a pani doktor nie moze na mnie patrzec ja na nią tez bo mnie truła a ja sam się wyleczyłem i bardzo tanio

  19. dorka pisze:

    czy alerga może sie przerodzić w astme?? mam chyba na coś alergię co często rano i wieczorem mam takie napady kaszlu, cieżko mi sie zebrać do lekarza, ale chyba powinnam iść bo to chyba alergia na coś.

  20. Anna pisze:

    Witam!
    Czy ktoś, kto choruje na astmę mógłby przyjść na badanie rynku 29 czerwca 2016 o godz. 18.00 na ul. Wołoską w W-wie. Potrzebne są osoby w przedziale 25-34 lata lub w tych okolicach, badanie potrwa ok. 2-ch godzin, za udział firma płaci 170,- do ręki.

  21. Anna pisze:

    Odnośnie tego badania rynku 29.06.2016 o godz. 18.00 proszę o tel. 509566703, potrzebne osoby zażywające Symbicort

  22. Tatiana pisze:

    Witam. Zapraszam na mojego bloga. walczozdrowie.blogspot.com Opisuję tam historię mojej walki o życie córki( astma i nie tylko). Nam pomogło.
    Pozdrawiam. Tatiana

  23. Anna S pisze:

    Niektóre choroby leczy się o wiele łatwiej,niż mogłoby się wydawać i wbrew pozorom astma jest jedną z nich.
    W pierwszej kolejności zawsze powinno się sięgać po najprostsze i najbezpieczniejsze formy terapii, o których większość lekarzy nie ma niestety pojęcia….odpowiednia dieta i wysokie dawki niektórych witamin np wit c, przyswajana regularnie, często w bardzo wysokich dawkach to silny środek antyhistaminowy,a co najważniejsze, bez jakichkolwiek skutków ubocznych.
    Pozdrawiam

  24. Agnieszka pisze:

    Zapraszam do zapoznania sie z metoda Buteyko.

  25. Matika pisze:

    Witam!Asmatycy może mi powiecie czy jak macie te duszności to was po środku w klacie cos boli i przy wydechu piecze.Bo nie wiem czyto normalne.I zawsze mam to wieczorem?

  26. Astmatyczka pisze:

    Nie wierze w cudowne uzdrowienia, odpisal wam cos szanowny pan leon ktory ozdrowial? A moze prosil o wsparcie finansowe?? Smiac mi sie chce jak mowicie ze lekarze was specjalnie nie lecza tylko truja dla korzysci…wiekszosci z was pewnie nie chce sie diety stosowac i oczekujecie na cud…

  27. Grzegorz pisze:

    Potwierdzam, nie da się wyleczyć. Ponad 10 lat temu duszności z powodu sierści psa. Po lekach na przeziębienie (lekarze długo nie rozpoznawali sprawy) dyski wziewne. Pies poszedł do budy, odstawiłem dyski, zacząłem biegać, przestałem palić. W tym czasie 4 maratony i regularne treningi. Doskonałe samopoczucie, brak chorób. Ostatnio jednak znów przyszła ta cholera. Trochę się przytyło, pojawił się w ostatnich m-cach jakiś dziwny spadek formy. Prawdopodobnie nastąpił spadek odporności (brak witamin) plus sierść kota, który wyprowadził się z domu (po wczorajszej wizycie w innym mieszkaniu z tym samym kotem kiepski oddech pojawił się w ciągu 1h). Ciekawe jest jeszcze, że kilka dni temu – kiedy przy spadku temp. do +5 st.C i porywistym wietrze z deszczem dopadł mnie momentalnie nagły, męczący katar (sama woda) i kichanie, na wyjeździe służbowym – dzięki gosciowi z recepcji hotelowej zastosowałem uderzeniową dawkę czystego kwasu askorbinowego: od ok. 19.00 co 1h prawie pół łyżeczki i tak jakieś 6x. W nocy pojawiło się wzdecie brzucha i generalnie kiepsko się spało ale na drugi dzień – jak ręką odjął! Poczytałem trochę w necie, istotnie, duże dawki wit. C wspomagają także leczenie skutków astmy. Po niektórych wpisach „fachowców” nie wziąłbym tego do ust (ta forma to był zwykły odczynnik chemiczny) ale byłem zdesperowany więc na własnym przykładzie wiem, ze pomogło. Mam nadzieję, że info pomoże komuś innemu (warto dzielić się wrażeniami). Jutro zamawiam flaszę witaminy C i zaczynam suplementację. Pozdrawiam i zdrówka życzę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *